W Austrii trudno o bardziej klasyczne ciasto niż Sachertorte. To duma wiedeńskich cukierników i obowiązkowy punkt każdej kawiarni od Innsbrucka po Wiedeń. Ale nie daj się zwieść – choć wygląda elegancko i dostojnie, jego przygotowanie wcale nie jest takie straszne.
Mówi się nawet z przymrużeniem oka, że młoda Tyrolka może wyjść za mąż dopiero wtedy, gdy potrafi upiec prawdziwy tort Sachera 😉. Trudno się dziwić – to ciasto wymaga cierpliwości, dokładności i… odrobiny serca.
Klasyczna wersja (wiedeńska):
140 g gorzkiej czekolady, minimum 55% zawartości kakao
140 g miękkiego masła
100 g cukru pudru
6 jajek (żółtka i białka osobno)
1 łyżeczka ekstraktu waniliowego
110 g drobnego cukru
140 g mąki pszennej
szczypta soli
Do przełożenia i polewy:
ok. 200 g dżemu morelowego
200 g gorzkiej czekolady
150 ml śmietanki kremówki
🍰 Przygotowanie:
- Rozpuść czekoladę w kąpieli wodnej i odstaw do przestygnięcia.
- Utrzyj masło z cukrem pudrem i wanilią na puszystą masę.
- Dodawaj po jednym żółtku, cały czas ucierając, a następnie przestudzoną czekoladę.
- W osobnej misce ubij białka z cukrem i szczyptą soli na sztywną pianę.
- Delikatnie połącz obie masy i dodaj przesianą mąkę.
- Piecz w formie (ok. 24 cm) przez 50–55 minut w temperaturze 170°C.
- Gdy ciasto wystygnie, przekrój je na pół, posmaruj dżemem morelowym (dżem można podgrzać) i złóż. Posmaruj również boki ciasta.
- Podgrzej śmietankę, rozpuść w niej czekoladę i polej równomiernie wierzch ciasta.
☕ Podanie:
Sachertorte najlepiej smakuje po jednym dniu – kiedy wszystkie smaki się „przegryzą”. Podawaj z odrobiną bitej śmietany i filiżanką mocnej kawy.
💬 W Tyrolu mówi się, że kto opanuje ten przepis, ma w sobie i cierpliwość, i słodycz – a to podobno najlepsze połączenie dla przyszłej żony! 😄
Tyrolska wersja Sachertorte – „wszystkiego po 25 deko”
W wielu tyrolskich domach zamiast dokładnego odmierzania składników, stosuje się prostą zasadę:
wszystkiego po 25 deko!
Czyli:
250 g masła
250 g cukru pudru
250 g czekolady, w tym przypadku jest to najczęściej Milka
250 g mąki
6 jajek
1 opakowanie proszku do pieczenia
1 opakowanie cukru waniliowego
słoiczek dżemu morelowego
Procedura jest podobna. Najpierw należy ubic białka i odstawic. Rozpuść czekoladę z niewielką ilością masła i wody. Oddzielnie zmiksuj żółtka, cukier, cukier waniliowy, dodaj lekko rozpuszczone maslo, wsyp przesianą z proszkiem mąke. Dodaj rozpuszczoną czekoladę. Miksuj ok 10 minut. Następnie wszystko delikatnie zmieszaj z białkami i piecz około 45–50 minut w 175°C, piekarnik góra dół, a po wystudzeniu przełóż dżemem, posmaruj wierzch i boki i polej czekoladą. Jesli podczas pieczenia ciasto sie „wybrzuszy” po prostu obróć je do góry nogami😉.
To właśnie taki przepis, który Tyrolki przekazują sobie z pokolenia na pokolenie – prosty, niezawodny i… podobno gwarantujący powodzenie w miłości 😉💍
📜 Ciekawostka:
Historia Sachertorte sięga roku 1832, kiedy to młody, zaledwie 16-letni uczeń kucharski Franz Sacher został poproszony o przygotowanie wyjątkowego deseru dla księcia Metternicha. Szef kuchni zachorował, więc to właśnie on uratował sytuację – tworząc czekoladowe ciasto z morelowym nadzieniem, które dziś zna cały świat.
Od tamtej pory Sachertorte stała się symbolem austriackiej elegancji i doskonałości – a w Wiedniu do dziś trwa słodki spór między Café Sacher a Demel o to, kto serwuje „prawdziwą” wersję tego deseru.
🇦🇹 Jeśli chcesz poczuć smak Austrii w swoim domu, spróbuj upiec własną wersję Sachertorte – klasyczną albo po tyrolsku. A może znajdzie się ktoś, kto doceni Twoje umiejętności? 😉
Inne przepisy na pyszne tyrolskie słodkości znajdziesz tutaj.



